Przejazd z Plauen do Wronek

Wronki - widok ogólny. Lata wojny.



Kolejna pocztówką, która uważam za bardzo ciekawa; nie tylko ze względu na to, iż  przedstawia panoramę z okresu drugiej wojny ale na to co jest  na rewersie pocztówki. Pocztówka pochodzi z listopada 26 ale nie ma zapisanego roku, brakuje stempla wraz ze znaczkiem. Wygląda na to, że pocztówka była wysłana w liście  (okres po 1943 roku). W 1943 r.  naziści zmienili nazwę  Wronek na Warthestadt.
Udało mi się rozszyfrować zapis z pocztówki oraz przetłumaczyć go na j. polski.  

Oto rewers pocztówki.
Tłumaczenie:
                                                                                 26 listopad

,,Kochani teście i Willi,
A więc reszta naszej kompanii dojechała z Plauen do niemieckiej Polski. Dosłownie 2 dni na to potrzebowaliśmy, żeby być na miejscu. Podroż odbyliśmy pociągiem osobowym. A więc Plauen przez Reichenbach, Ćwików (Zwickau), Glauchau. W kamienicy Saskiej (Chemnitz) przesiadka dalej Döbeln, w Riesa znów przesiadka, dalej w Elsterwerdzie znów przesiadka do Berlina. W Berlinie przenocowaliśmy, rano podroż kontynuowaliśmy do Kostrzyna a tam przesiadka i postój. Czerwony Krzyż dał nam zupę do jedzenia, w Berlinie także dostaliśmy zupę i chleb z powidłami. Z Kostrzyna przez  Gorzów do Krzyża, tam przesiadka do Wronek i znów przesiadka do Obrzycka. Jesteśmy teraz w trzynastu na kolei. W Obrzycku jest batalion i pierwsza kompania. Tam tez nocowaliśmy z resztą 32 mężczyzn, którzy przyjechali ze mną z Plauen. Niedziele rano ( nieczytelnie) (...). 
Druga i 4 kompania jest we Wronkach i tam tez zostaliśmy przydzieleni. Znów powrót do Wronek.
Drogi ojcze no i możesz tę podróż (...) 

Tu urywa się list, kartka. Zapewne żołnierz wysłał 2 lub więcej kartek gdyż zdanie nie jest zakończone.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz